piątek, 26 kwietnia 2013
Aż po grób (2009) reż. Aaron Schneider
Aż się wierzyć nie chce, że pierwsza koprodukcja TVN-u może być taka dobra. Dotychczasowe kinowe produkcje tego telewizyjnego potentata były zazwyczaj tanimi wyciskaczami łez opartymi na faktach lub nieśmiesznymi komediami z Karolakiem i/lub Adamczykiem w rolach głównych. A tutaj mamy zarówno film oparty na faktach, przy którym można uronić łezkę, jak i komedię, na dodatek tę śmieszną. Duet Duvall/Murray powala na kolana, no i wreszcie mamy Karolaka w amerykańskiej produkcji. Co prawda trudno cokolwiek powiedzieć o jego grze, gdyż pojawia się tylko z nazwiska w napisach końcowych jako osoba nie występująca w tym filmie. Ale za to w jakim towarzystwie!
Szkoda, że umiejętnie budowane napięcie nie jest usprawiedliwione finałowym wyznaniem, jednak jest to niewielki mankament. Ta prawdziwa historia o stypie za życia jest równie ekscentryczna, co intrygująca i trzyma w napięciu do samego końca. Do znalezienia w przepastnych zbiorach Biblio.
czwartek, 25 kwietnia 2013
Noc Bibliotek w Biblio - Maraton filmowy
10 maja w Noc Bibliotek odbędzie się komediowy maraton filmowy (startujemy o 18:00). Chcemy pokazać 3 filmy: jeden wybrany przez nas („Monty Python w Hollywood”), jeden wybrany przez Was drogą głosowania i jeden wybrany przez największego erudytę biorącego udział w tym głosowaniu.
Zasady są proste: na naszym facebooku znajduje się lista 10 filmów, na które można głosować za pomocą ankiety. Film, który zdobędzie największą ilość głosów, zostanie odtworzony podczas nocy bibliotek. Pod postem można także napisać interesujące wyjaśnienie, dlaczego właśnie na tą pozycję oddaliście głos. Osoba, która zamieści najciekawszą wypowiedź, będzie mogła wybrać z listy dowolny film (oprócz tego, z największą ilością głosów), który również zostanie zaprezentowany podczas nocy bibliotek. Wyniki podamy 6 maja po godz. 12.00. Proste? To do głosowania!
W ankiecie można głosować na następujące filmy:
1. Seks nocy letniej (1982) reż. Woody Allen
2. Mały Nicky (2000) reż. Steven Brill
3. Mała Miss (2006) reż. Jonathan Dayton, Valerie Faris
4. Ladykillers, czyli zabójczy kwintet (2004) reż. Ethan Coen, Joel Coen
5. 50 pierwszych randek (2004) reż. Peter Segal
6. Goło i wesoło (1997) reż. Peter Cattaneo
7. Dziewczyny z kalendarza (2003) reż. Nigel Cole
8. Dzień Świstaka (1993) reż. Harold Ramis
9. Porachunki (1998) reż. Guy Ritchie
10. Dziewczyna moich koszmarów (2007) reż. Bobby Farrelly, Peter Farrelly
Miejsce: Biblio, ul. Szaserów 13 – 15
Czas: 10 maja 2013, od godziny 18:00
Prowadzenie: Krystian Drozd
wtorek, 16 kwietnia 2013
Podróż czerwnonego balonika (2007) reż. Hsiao-Hsien Hou
Ciężar tego filmu zawarty jest już w tytule. W tej historii samotnej matki (rewelacyjna Juliette Binoche), jej kilkuletniego synka i nowej tajwańskiej niani nie ma wielkich wolt scenariuszowych. Skaczemy sobie po dowolnych, niezobowiązujących scenach z życia i nawet jeśli jakiś wątek z jednej sceny ma swój ciąg dalszy w kolejnej, to jest to na swój sposób mimowolne. Niepotrzebna jest znajomość kultowego krótkometrażowego filmu „Czerwony balonik” w reżyserii Alberta Lamorisse'a, dla którego opisywany film jest hołdem. Różnice pomiędzy kulturą europejską a azjatycką (reżyser jest Tajwańczykiem) też są tylko dodatkiem do seansu. Podobnie jak tytułowy balonik widz przelatuje przez dom bohaterów, lub mija ich na ulicy, wyłapując szczątki codziennego, nie zawsze spełnionego życia. I równie lekko opada z końcem filmu, nie zostawiając po sobie nic, poza pamięcią o minionych estetycznych wrażeniach. A te wraz z filmem można wypożyczyć w Biblio.
piątek, 12 kwietnia 2013
Elita zabójców (2011) reż. Gary McKendry
Ciężko jest pisać o filmie, który zrealizowany jest poprawnie, zagrany też porządnie przez znanych i lubianych aktorów, a jednak tak w nim zgrzyta, że aż zęby bolą. Ciężko nawet podać powód owych zgrzytów - po prostu coś nie gra i tyle. Postaram się jednak nad tym zastanowić ku przestrodze tych, co filmu nie widzieli, jak i dla tych, co film znają i chcą sobie nad rozlanym mlekiem popłakać. Oto mamy suche informacje: film trwa 2 godziny, jest oparty na faktach i opowiada o zabójcach. Jeśli film sensacyjny ma ciekawą fabułę i postaci z którymi można się utożsamić, to czas projekcji jest znośny, jednak w tym wypadku to jest grubo za dużo. Z autentycznej historii na pewno pozostał jakiś skromniutki zarys, który można streścić w zdaniu: Tajne organizacje rządowe współpracują z gildiami zrzeszającymi zabójców. Ot, nowinka. A my zmuszeni jesteśmy kibicować Jasonowi Stathamowi w roli zabójcy, który chcąc zerwać ze swoim niesławnym zawodem musi jeszcze trochę pozabijać. I co w tym wszystkim robi De Niro, którego postać jest parodią bohatera, którego ten zasłużony aktor zagrał w "Gorączce". Z wyżej wymienionych powodów filmu nie można znaleźć w Biblio.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



